Teraz już wiadomo dlaczego zawodnik, który jako ostatni przybył na metę Tour de France, miał na ustach błogi uśmiech. Albo dlaczego niedzielny maratończyk nie czuje pęcherzy na stopach.
Autorem artykulu jest: eyeliner
I pod powyzszym linkiem mozna przeczytac jego calosc.Tresc pobrana z ogolnodostepnego czytnika RSS.Na naszej stronie znajduje sie jedynie naglowek tejze wiadomosci.